Chef  Marcin Piotrowski

O chefie

Marcin Piotrowski to znany na warszawskiej scenie kulinarnej szef kuchni. Uczestnik 1 edycji Top Chef Polska.  Specjalizuje się między innymi w private diningu i spektakularnych wydarzeniach gastronomicznych. Był przez wiele lat osobistym kucharzem ambasadora Australii w Warszawie, przygotowując przyjęcia dla dyplomatów i znanych polityków.

Jest laureatem licznych nagród na światowych konkursach, np. brązowym medalistą na Kulinarnym Pucharze Świata 2006 w Luxemburgu czy Mistrzem Świata w BBQ 2006. Znamy go również z mediów – prowadzi programy telewizyjne i audycje radiowe.

Miasta

Warszawa + 50 km

Języki obce

polski, angielski, rosyjski

Recenzje

Rafał (8 października 2018):

Bardzo interesująca osoba z dużym doświadczeniem i fajnym podejściem do dzieci :) Potrafi pogodzić pracę z luźną rozmową co powoduje, że przyjęcie ma fajną atmosferę i odpowiednie tempo. Następnym razem na pewno w 100% zdam się na Pana Marcina w komponowaniu menu.

Agnieszka (09.01.2018): 

Tatar z sarny rozbił bank. Wspaniałe mięso, doskonale przyrządzone i jak pięknie podane. Te pozłacane liście to cudo! Bardzo dobra zupa, polędwica delikatna i kremowa w smaku (choć wolę z grilla czy patelni to wiem, że w tych warunkach i liczbie gości to byłoby niewykonalne). No i deser na końcu - cudowny comfort food! Marcin potrafi znaleźć idealny balans między swoją interakcją z gośćmi a oddaniem pola gospodarzom i ich rozmowie. Nasza kolacja miała uroczysty charakter i zależało nam na czasie na toasty i rozmowy z gośćmi. Marcin doskonale to wyczuł i się odnalazł. Jednocześnie sam znajdował idealne okazje do zaprezentowania siebie, swoich umiejętności i dań. Uwielbiam takie przyjęcia, wszystko było perfect!

Ewa (09.01.2018): 

Osobowość i pyszna kuchnia :) zwłaszcza tatar i zupka 11/10! Wszystko mi się podobało i to szczególnie!

Piotr (09.01.2018): 

Dobrze opowiada historie i sprzedaje praktyczne wskazówki

Magda (09.01.2018):

Trudno wybrać, które danie smakowało mi najbardziej - wszystkie były obłędne a smak tatara i zupy zostanie długo w mojej pamięci :) Chef ciekawie opowiada i prezentuje swoje potrawy, z chęcią wchodzi w interakcje z gośćmi. Całkiem odmienna forma przyjęcia w jakich dotychczas uczestniczyłam - możliwość rozmowy z chefem, duża dawka wiedzy i ciekawostek o serwowanych potrawach i kuchni.

Rafał (09.01.2018): 

Myślę, że najlepszy tatar jaki jadłem! Taka forma wspólnego biesiadowania naprawdę robi różnicę:-)

Ola (09.01.2018): 

Tatar z sarny na podpalanej chałce powalił mnie na kolana :))) Chef z łatwością nawiązuje kontakt z gośćmi.

Jolanta (31.12.2017): 

Chef byl doskonały :)

Miguel (25.11.2017): 

Was very good, nice balanced. Fish, meat, sweat. Great food, great experience, great friends, no work, all handle. Friendly, looking for interaction, professional, one man show.

Kasia (19.02.2016): 

Bardzo sprawnie podawał poszczególne dania, nie wpadł w popłoch gdy się okazało, że nasi znajomi mają duże opóźnienie, ciekawie opowiadał o swojej profesji-pasji, przygotował naprawdę bardzo smaczne dania (wszystkie!). Kompletnie powaliły nas królicze serca z bobem, ale cała reszta również była przepyszna. 

Michał (24.07.2015): 

Bardzo dobre show.

Agnieszka (24.07.2015): 

Pyszne jedzenie, fajna atmosfera, którą tworzył kucharz.

Izabela (24.07.2015): 

Top chef, prezentacja i smaki na poziomie kulinarnego show. Niektóre smaki za bardzo i za dużo, ale smacznie i czyściłam talerze. Za duże porcje :-) Brawo za lokalne smaki i warzywa z ogródka. Poszłabym jeszcze dalej. Kozy i kury, drób, dary lasu. Polska Noma to nie Amaro tylko :-) Szczególnie podobał mi się show z bezą, w azocie - jedzenie to zabawa!

Katarzyna (24.07.2015): 

Chef robi fajne show!

Maciej (24.07.2015): 

Dobre, zaskakujące. Zestaw ok, ale w całości czegoś brakowało. Show. Komunikacja z gośćmi. Bardziej zabawa niż dystyngowane przyjęcie, czy rodzinna uroczystość.

Michał (24.07.2015): 

Przekombinowane. Danie główne z rybą - ryba wg. mnie nadmiarowa, wystarczyłyby St. Jaque’i.

Ilona (24.07.2015): 

Trochę zbyt wiele smaków na jednym talerzu. Marcin potrafi sprzedać to, co ugotuje. Jest bardzo sympatyczny.

Anna (08.09.2015): 

Potrawy były pyszne. Bawiliśmy się świetnie! Marcin to sympatyczny człowiek, z dużą wiedza kulinarną.

Artur (08.09.2015): 

Ciekawe doświadczenie.

Rafał (08.09.2015): 

Naprawdę spoko chef, dobrze się do nas dopasował (lub my do niego ;)

Dostępne menu